Owsianka z pieczonymi winogronami i rozmarynem

Oho?!

Czyżby już przyszła jesień?

W tym roku lato zaskoczyło nas już wiosną. A od połowy sierpnia w górach zdecydowanie czuć jesień. Bociany odleciały, a niebawem i jaskółki znikną z przyokiennych gniazd. Sąsiedzi pracują przy wykopkach ziemniaków, w powietrzu czuć znajomy zapach dymu z ognisk.

A ranki… brrr, jakie chłodne!

Zdecydowanie przyszedł już czas na ciepłe, pożywne śniadania.

Pieczone winogrona z rozmarynem i octem balsamicznym? Uważam, że całkiem fajne połączenie.

A jakie? Najlepiej te z własnego lub dziadkowego ogródka. Dojrzałe na letnim słońcu, właśnie teraz smakują najlepiej. Lekko cierpka skórka i słodki miąższ. Wybrednym może przeszkadzać tylko pestka.

Owsiankę można ugotować tylko na wodzie lub z dodatkiem mleka roślinnego.

Owsianka (1-2 porcje):

  • 1 szklanki płatków owsianych górskich
  • 1 szklanka wody
  • 1 szklanka mleka
  • miód (np. lipowy)

Winogrona:

  • 2 małe kiście polskich winogron
  • 1 łyżeczka octu balsamicznego
  • 1 łyżeczka posiekanych igieł rozmarynu

Do podania: miód (np. lipowy)

Przygotowanie:

No comments

LEAVE A COMMENT