Cynamonowa brioszka z konfiturą z pigwy

Lubię ciasto maślane. I choć latem trzeba pracować z nim szybko, bo upał w kuchni powoduje, że nawet mocno schłodzone ciasto poddaje się wysokiej temperaturze, no… zwyczajnie je lubię. Po upieczeniu jest delikatne i puszyste. Ale absolutnie nie należy do ciast typu „fit”. O nie!

Nie przy takiej ilości masła. Absurdalne, ale to właśnie masło nadaje mu lekkości.

Bo brioszka to nie żadne tam drożdżowe. To jedno z najlepszych ciast pod słońcem.

Co ważne – potrzebny jest mu czas. Ciasto musi wyrosnąć, potem należy je schłodzić – najlepiej ok. 12 h, by znów dać mu jakieś 2 godziny na ponowne wyrośnięcie.

Schłodzenie ciasta pozwoli nam z nim pracować – wałkować, składać czy zwijać. Nawet wyrośnięte brioche w temperaturze pokojowej jest dość rzadkie, lepkie (no tak… ta ilość masła robi swoje). Dlatego ja swoje ciasto przygotowuję wieczorem, potem chowam je do lodówki i rano lub dopiero wieczorem następnego dnia, składam je, smaruję wybraną konfiturą, formuję w zgrabny rulon i przekładam do keksówki.

Składniki:

  • 375 g mąki pszennej (typ 500 lub 450)
  • 50 g cukru
  • 7 g drożdży suszonych instant
  • 1,5 łyżeczki soli
  • 4 duże jajka
  • 1/2 szklanki (125 ml) mleka
  • 175 g miękkiego masła
  • 1 łyżka cynamonu
  • 200 g konfitury z pigwy*

Dodatkowo:

  • 1 jajko + 1 łyżka mleka + szczypta soli do posmarowania
  • płatki migdałowe

* lub innej ulubionej

 

Przygotowanie:

  • Drożdże wsypać do dzieży robota kuchennego (lub miski), wlać ciepłe mleko, cukier i 50 g mąki. Wymieszać i odstawić na kwadrans, aż masa się spieni.
  • Do dzieży dodać pozostałą mąkę, sól i cynamon. Powoli wyrabiać hakiem lub delikatnie mieszać drewnianą łyżką.
  • Jednocześnie wbijać kolejno po jednym jajku cały czas mieszając hakiem lub łyżką.
  • Dodać masło pokrojone na kawałki i wyrabiać hakiem lub rękoma 10 – 15 minut. Na koniec ciasto ma być gładkie i błyszczące, ale dość rzadkie.
  • Dzieżę lub miskę z ciastem przykryć folią spożywczą i odstawić do wyrośnięcia na 1 – 2 godziny, a następnie wstawić do lodówki na ok. 12 godzin.
  • Po tym czasie wyjąć ciasto z lodówki, wyłożyć je na stolnicę oprószoną mąką i rozwałkować na prostokąt (mniej więcej!) o wymiarach 35 x 40 cm.
  • Na cieście rozsmarować konfiturę, zostawiając przy jednym krótszym boku margines ok. 4 cm.
  • Ciasto zwinąć w rulon (margines bez konfitury powinien zamykać rulon) i przełożyć do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia.
  • Ciasto odstawić do wyrośnięcia na ok. 1 – 2 godziny.
  • Piekarnik nagrzać do 180 stopni (bez termoobiegu). Wyrośnięte ciasto posmarować roztrzepanym jajkiem z mlekiem i solą, posypać płatkami migdałowymi i wstawić do piekarnika. Piec przez 30 minut* lub do suchego patyczka.

*moja brioszka ma przypieczoną skórkę, bo taką lubię. Jeśli jednak wolisz, żeby ciasto była jaśniejsze, gdy skórka zacznie się robić złota, przykryj foremkę folią aluminiową.

No comments

LEAVE A COMMENT