← Pomysły na dzień· gm. Dębowiec

Wodospad Magurski i Diabli Kamień – dzień w Foluszu

Ścieżka przyrodnicza Folusz prowadzi lasem Magurskiego Parku Narodowego do Wodospadu Magurskiego i skał Diablego Kamienia. To dobry dzień z dziećmi, które lubią chodzić: jest woda, są skały z legendą, a na grzbiet nie trzeba wchodzić.

Termin ma tu znaczenie. Według przewodnika parku woda po progu wodospadu zwykle tylko delikatnie się sączy, a silnym strumieniem spada przy wysokim stanie wód, najczęściej wiosną. Gdy wody jest mało, głównym punktem dnia zostaje Diabli Kamień. Jesienią buki żółkną i rudzieją, a w lesie bywa słychać ryczące jelenie.

Las, woda i skały

Gdzie
gm. Dębowiec · Folusz
Start
Parking przy początku ścieżki przyrodniczej Folusz
Jak
Pieszo
Trudność
Łatwa – jedno podejście przez las, bez wychodzenia na grzbiet, a samą ścieżkę park liczy na około 2 godziny marszu.
Ile chodzenia
Według Magurskiego Parku Narodowego ścieżka ma 4 km, a jej najniższy i najwyższy punkt dzieli 170 m wysokości. Kończy się nad Kłopotnicą, w innym miejscu niż zaczyna. Pętlę zamyka powrót drogą przez Folusz, według OpenStreetMap w większości asfaltem. Możesz też wrócić tą samą ścieżką przez las.
Kształt dnia
Pętla – wracasz do auta
Z dziećmi
Tak – dla dziecka, które przejdzie kilka kilometrów leśną ścieżką z jednym podejściem. Wózek zostaw w aucie, lepsze będzie nosidło. Gdy maluch ma dość, zawróć spod wodospadu: to pierwszy z dwóch celów dnia i leży najbliżej parkingu.
Czas
około 2 godzin na samą ścieżkę, bez powrotu do auta (czas według zarządcy szlaku)

Jak wygląda ten dzień

  1. Ścieżka przyrodnicza Folusz

    Auto zostaw na parkingu przy początku ścieżki, gdzie są wiaty i toaleta. Według zarządzenia parku obowiązującego w 2026 roku wstęp jest płatny od 1 maja do 31 października, a dzieci do 7 lat i rodziny z ważną Kartą Dużej Rodziny za wstęp nie płacą. W tym okresie bilet kup przez internet przed wyjazdem. Z psem tu nie wejdziesz: w Magurskim Parku Narodowym obowiązuje zakaz wprowadzania psów, z wyjątkiem psów asystujących. Pierwszy z 12 przystanków, które park wyznaczył na ścieżce, to oczko wodne, w którym żyją żaby, ropuchy i traszki.

  2. Wodospad Magurski

    W przewodniku parku to czwarty przystanek: kilkumetrowy próg z piaskowca magurskiego na potoku, który nie ma nawet nazwy. Poniżej woda wycięła głęboką dolinę o stromych zboczach, w kształcie litery V. Przy wodospadzie park umieścił jedną z pieczątek Magurskiej Odznaki Terenowej. Regulamin odznaki pozwala zdobywać ją od 7. roku życia, a pieczątki przybijasz we własnym zeszycie, więc weź go ze sobą. Gdyby pieczątki zabrakło, wystarczy zdjęcie z tego miejsca.

  3. Diabli Kamień

    Od wodospadu ścieżka wspina się przez buczynę z jodłą na swój najwyższy punkt, a potem prowadzi do skał. To sześć bloków gruboziarnistego piaskowca, według przewodnika parku wysokich do 15 m i rozdzielonych szerokimi szczelinami. Legenda mówi, że diabły niosły ten głaz z Magury Wątkowskiej, żeby zrzucić go na budowany kościół w Cieklinie, ale nad Foluszem zapiał kur, a kamień spadł na zbocze i rozbił się na kilka skał. Na skały nie wchodź, oglądaj je ze ścieżki: regulamin parku zakazuje schodzenia ze szlaku. To drugie miejsce odznaki na tej ścieżce.

  4. Stary tartak na potoku Kłopotnica

    Za Diablim Kamieniem ścieżka mija granicę obszaru ochrony ścisłej Magura Wątkowska, gdzie park zostawia las samemu sobie, i schodzi nad Kłopotnicę. Porośnięte mchem resztki muru nad potokiem to ślad tartaku wodnego z początku XX wieku, który według parku pracował do lat 50. Ścieżka kończy się przy miejscu odpoczynku z drugim parkingiem i miejscem na ognisko. Stąd do auta wracasz przez wieś.

Jedzenie. Na ścieżce nic nie kupisz, a park nie stawia przy szlakach koszy na śmieci: jedzenie i wodę weź ze sobą, opakowania zabierz z powrotem. Na obu końcach ścieżki są miejsca na ognisko; drewno przywieź albo kup od parku. W samym Foluszu są smażalnie ryb i sklep spożywczy, ale żadnego z tych miejsc nie mamy w katalogu, więc prowiant na ścieżkę kup przed wyjazdem.

Gdy leje. Ten dzień nie stoi widokami, więc lekki deszcz go nie psuje. Weź buty na mokrą ścieżkę, bo prowadzi przez strefę źródlisk. Przy burzy albo silnym wietrze do lasu nie wchodź – regulamin parku ostrzega wtedy przed spadającymi gałęziami i wiatrołomami.

Zimą. Od listopada do kwietnia biletu nie kupujesz, ale gdy leży śnieg, park według regulaminu ścieżki nie utrzymuje ani nie dokłada na niej oznakowania. Przy okiści, kiedy śnieg oblepia korony drzew, odpuść las, bo ten sam regulamin ostrzega wtedy przed spadającymi gałęziami.

O zmroku. Park udostępnia ścieżkę tylko za dnia: regulamin pozwala chodzić po parku od wschodu do zachodu słońca, a ścieżka kończy się jeszcze w jego granicach. Samą ścieżkę park liczy na około 2 godziny, więc jesienią i zimą wchodź do lasu wyraźnie wcześniej niż dwie godziny przed zachodem słońca. Na powrót drogą przez wieś weź czołówkę albo odblask.

Zanim wyjdziesz. Numer alarmowy w górach to 112. Zasięgu w tych dolinach nie sprawdzaliśmy punkt po punkcie – zakładaj, że go nie ma, i powiedz komuś, dokąd jedziesz i kiedy wracasz.

Czego nie wiemy

Ile zajmuje powrót drogą przez Folusz i jaki jest na niej ruch, nie wiemy: park podaje czas tylko dla samej ścieżki. Nawierzchni ścieżki też nie opisuje. Według parku bilety w Foluszu sprzedaje też sprzedawca przy szlaku, a OpenStreetMap zaznacza punkt sprzedaży przy parkingu. Park nie podaje jednak, w jakich godzinach jest czynny, więc na niego nie licz i kup bilet przez internet.

Wyznacz trasęUdostępnij

Część informacji w tym planie: © współtwórcy OpenStreetMap · ODbL.

Cookies i statystyka odwiedzin

Pytamy tylko o jedno: czy możemy liczyć odwiedziny w Google Analytics. Po zgodzie Google zapisuje w twojej przeglądarce ciasteczka i widzi, które strony czytasz. Odmowa niczego w przewodniku nie zmienia, a decyzję zmienisz w każdej chwili w stopce: „Ustawienia cookies”. Szczegóły w polityce prywatności