← Blog· Praktyczne

Wieże widokowe w Beskidzie Niskim – 6 miejsc i którą wybrać

W Beskidzie Niskim widoku często trzeba sobie trochę wychodzić. Wiele szczytów porasta las, więc sama wysokość góry niewiele mówi o panoramie.

Wieże zmieniły tę sytuację.

Jeśli chcesz tylko krótko wysiąść z auta i zobaczyć region z góry, wybierz Desznicę. Jeśli chcesz połączyć widok z Magurskim Parkiem Narodowym – Wysokie albo Ferdel. Jeśli wieża ma być nagrodą za normalną górską wycieczkę – Cergowa. Na krótsze podejście dobrze pasuje Grzywacka Góra, a jeśli jedziesz z dziećmi i sama konstrukcja ma być częścią atrakcji, spójrz na Łysulę.

Jedna ważna rzecz: na Wysokiem nie stoi klasyczna wysoka wieża, tylko drewniana platforma widokowa z lunetą, postawiona przez Magurski Park Narodowy w 2022 roku. W tym zestawieniu zostaje celowo, bo odpowiada na to samo pytanie: gdzie wejść, jeśli jedziesz w Beskid Niski po szeroki widok.

Który punkt widokowy wybrać?

Jeśli… Wybierz
chcesz dużo widoku przy niewielkiej ilości chodzenia Góra Desznicka
chcesz widoku w samym Magurskim Parku Narodowym Wysokie
chcesz połączyć wieżę z leśną wycieczką Ferdel
chcesz normalnej górskiej trasy zakończonej wieżą Cergowa
masz wolne popołudnie w okolicy Kątów Grzywacka Góra
jedziesz z dziećmi i ważna jest też sama atrakcja Łysula

Nie układamy ich w ranking. Desznica i Cergowa rozwiązują dwa zupełnie inne problemy: w jednym przypadku jedziesz po łatwy widok, w drugim po górską wycieczkę. Porównywanie ich jednym numerem niewiele pomaga.

1. Wieża widokowa na Górze Desznickiej – najpierw tutaj, jeśli nie chcesz długiego szlaku

Na pierwszy krótki kontakt z beskidzką panoramą wybralibyśmy Desznicę.

Na szczycie stoi 25-metrowa wieża ze stali i drewna, oddana w 2023 roku. Największą zaletą tego miejsca nie jest jednak wysokość, tylko dostępność.

Najprościej wejść od strony Jaworza. Wąską asfaltową drogą dojeżdżasz do niewielkiego parkingu, a dalej idziesz pieszo albo jedziesz rowerem drogą szutrową. Popularne jest też podejście ze Skalnika, od kościoła. Krótsze, ale bardziej strome wejście prowadzi od strony mostu w Desznicy.

Gmina Nowy Żmigród opisuje Górę Desznicką jako miejsce na rodzinny spacer, wycieczkę rowerową albo postój. Pod wieżą stoją stół i ławki.

Nie musisz kończyć na zdjęciu z platformy. Grzbiet możesz pociągnąć dalej, w stronę Skały nad Kątami i Jelenia – na obu gmina postawiła tabliczki szczytowe.

Ma sens, jeśli: nie chcesz poświęcać pół dnia na zdobywanie szczytu, jesteś z dziećmi albo potrzebujesz krótkiego celu na początek lub koniec dnia. Wieża otwiera też nasz dzień z cerkwiami i wieżą w Desznicy.

Wybralibyśmy coś innego, jeśli: sama wędrówka jest dla ciebie równie ważna jak panorama. Wtedy Ferdel albo Cergowa dadzą pełniejszy górski dzień.

2. Wysokie – nie wieża, tylko platforma z widokiem na Magurski PN

Wysokie jest wyjątkiem na tej liście.

Na szczycie nie stoi kilkudziesięciometrowa konstrukcja jak na Łysuli. Jest drewniana platforma widokowa z lunetą, którą Magurski Park Narodowy zbudował w 2022 roku.

I w tym przypadku więcej naprawdę nie potrzeba.

Park opisuje ze szczytu „rozległą panoramę okolicy”, a przy dobrej widoczności widać stąd Tatry. Na szczyt prowadzi zielony szlak z Krempnej: tuż przed dawną wsią Żydowskie skręca z drogi i polną dróżką skrajem lasu podchodzi na wierzchołek.

To zupełnie inny rodzaj miejsca niż Desznica. Nie przyjeżdżasz tu dla samej konstrukcji. Platforma jest dodatkiem do otwartego grzbietu, krajobrazu dawnych wsi i przestrzeni Magurskiego Parku Narodowego.

Jeśli pierwszy pobyt koncentrujesz wokół Krempnej, postawilibyśmy Wysokie wysoko na liście. Naszym zdaniem pokazuje region lepiej niż niejedna wyższa, bardziej efektowna wieża.

Ma sens, jeśli: śpisz wokół Krempnej, chcesz połączyć widoki z Magurskim PN albo bardziej interesuje cię krajobraz niż sama wieża.

Wybierz Desznicę zamiast Wysokiego, jeśli: masz bardzo mało czasu i nie chcesz robić normalnego podejścia.

Przed wyjściem sprawdź aktualne zasady i bilety Magurskiego Parku Narodowego. Platforma stoi na terenie parku, więc obowiązują tu inne reguły niż przy gminnej wieży.

3. Ferdel – kiedy chcesz, żeby wieża była nagrodą za spacer przez las

Ferdel dobrze pokazuje, po co w ogóle w Beskidzie Niskim buduje się wieże.

Grzbiet jest zalesiony, a 25-metrowa drewniana wieża stoi tuż pod szczytem, nie na nim – na samym wierzchołku gniazduje chroniony orlik krzykliwy, symbol Magurskiego Parku Narodowego. Wieżę otwarto w 2019 roku.

Na Ferdel nie jedzie się więc po samą konstrukcję.

Z Wapiennego prowadzi tędy ścieżka przyrodnicza „Buczynowa”, ułożona w pętlę, która zaczyna się i kończy w uzdrowisku. Trasa wspina się przez bukowy las, a jej kulminacją jest właśnie wieża.

Dzięki temu Ferdel ma inny rytm niż Desznica: najpierw jest las i podejście, dopiero później otwiera się przestrzeń.

Jeśli lubisz miejsca, w których widok jest finałem wycieczki, a nie atrakcją przy parkingu, Ferdel ma więcej sensu.

Ma sens, jeśli: chcesz spędzić kilka godzin w lesie, jesteś w okolicach Wapiennego albo Sękowej i zależy ci na połączeniu trasy z panoramą.

Nie wybieralibyśmy Ferdla tylko dla szybkiego zdjęcia z wieży. Desznica i Łysula są do takiego celu prostsze logistycznie.

Ferdel, tak jak Wysokie, leży na terenie Magurskiego Parku Narodowego – przed wyjazdem sprawdź aktualne zasady wejścia.

4. Cergowa – jeśli wieża ma kończyć prawdziwą górską wycieczkę

Cergowa to najbardziej „górski” wybór w tej szóstce.

Góra ma trzy wierzchołki i góruje nad Duklą. Jest zalesiona, dlatego bez konstrukcji na najwyższym wierzchołku panorama byłaby znacznie bardziej ograniczona.

Drewniana wieża ma 21,72 m wysokości i cztery poziomy. Kształtem nawiązuje do dawnych kanadyjskich wież wiertniczych – śladu wydobycia ropy na Podkarpaciu. Oficjalnie otwarto ją w 2018 roku, a w grudniu 2020 dobudowano platformę o cztery metry wyżej, żeby widok nie kończył się na koronach drzew.

Na Cergową można wejść kilkoma wariantami. MOSiR Dukla opisuje między innymi dojścia z Zakluczyna, Jasionki i Zawadki Rymanowskiej. To nie jest miejsce z jedną obowiązkową trasą.

I tu Cergowa różni się od Łysuli czy Desznicy: najpierw wybierasz wycieczkę, później wieżę.

Jeśli jesteś pierwszy raz w okolicy Dukli i masz czas na jeden szczyt, Cergowa ma bardzo dużo sensu. Dostajesz charakterystyczną górę, las, normalne podejście i panoramę dopiero na końcu.

Ma sens, jeśli: chcesz pochodzić, a nie tylko zobaczyć wieżę; nocujesz w Dukli lub okolicy; masz kilka godzin, nie kilkanaście minut.

Wybierz Grzywacką zamiast Cergowej, jeśli: chcesz krótszego celu na wolne popołudnie.

5. Grzywacka Góra – krótka trasa i najbardziej nietypowa wieża z tej listy

Grzywacką rozpoznaje się z daleka po konstrukcji na szczycie.

Na bezleśnym wierzchołku stoi stalowa wieża widokowa połączona z krzyżem milenijnym. Zamiast drewnianych biegów schodów jak na Cergowej dostajesz tu wąską konstrukcję z krętymi schodami, które prowadzą na platformę 12 metrów nad ziemią.

Najczęściej wchodzi się od Kątów, od strony cmentarza, wzdłuż stacji Drogi Krzyżowej. Gmina Nowy Żmigród podaje, że to około 2 km od podnóża i że podejście bywa miejscami strome.

Dojście krok po kroku, od parkingu na szczyt i tą samą drogą z powrotem, opisujemy osobno: Grzywacka Góra z Kątów – Drogą Krzyżową na wieżę widokową.

Ma sens, jeśli: masz wolne popołudnie, jesteś w rejonie Kątów lub Nowego Żmigrodu i chcesz połączyć krótką trasę z szeroką panoramą.

Uwaga: kręte schody w wąskiej stalowej konstrukcji to coś innego niż szeroka wieża Łysuli czy masywna drewniana Cergowa. Jeśli źle znosisz wysokość, wybór konstrukcji naprawdę ma znaczenie.

6. Łysula – najwyższa wieża z tej szóstki, niekoniecznie najbardziej beskidzka

Łysula jest najbardziej rozbudowanym obiektem na tej liście.

Na szczycie w Dominikowicach pod Gorlicami stoi 32-metrowa wieża, której taras widokowy znajduje się na wysokości 28 m. Z podestu poniżej startuje 54-metrowa zjeżdżalnia. Do tego dochodzą parkingi, wiaty, ławki i punkty z jedzeniem przy dojściu.

To sprawia, że Łysula działa inaczej niż Ferdel.

Na Ferdel idziesz przede wszystkim przez las, a wieża jest finałem. Na Łysuli sama wieża jest jednym z głównych powodów przyjazdu.

Dojazd z centrum Dominikowic jest dobrze oznakowany, a przed szczytem stoją bezpłatne parkingi. Przy dobrej pogodzie z tarasu widać Beskid Niski, Pogórze Ciężkowickie i Tatry.

Ma sens, jeśli: jedziesz z dziećmi, zależy ci na łatwej logistyce albo chcesz potraktować wieżę jako atrakcję samą w sobie.

Wybralibyśmy coś innego, jeśli: przyjeżdżasz przede wszystkim po spokojny, leśny Beskid Niski. Ferdel lub Wysokie mają dużo więcej tego charakteru.

Łysula dobrze sprawdza się też jako początek dłuższej trasy – przez szczyt przechodzi zielony szlak z Gorlic, który prowadzi dalej do Wapiennego i na Ferdel. Da się więc połączyć dwie zupełnie różne wieże w jednej większej wycieczce.

Nie jedź po wszystkie sześć

Nie ma jednej odpowiedzi bez pytania, ile chcesz chodzić – dlatego na górze stoi tabela.

Na pierwszy pobyt nie jeździlibyśmy po wszystkich sześciu. Beskid Niski jest rozległy i droga pomiędzy punktami potrafi zjeść więcej dnia niż samo wejście.

Wybierz wieżę pasującą do miejsca, w którym śpisz, a resztę dnia ułóż wokół niej.

Dwie kombinacje, które mają dużo sensu

Desznica + Grzywacka Góra

Obie leżą w gminie Nowy Żmigród, ale pokazują dwa różne sposoby zdobywania widoku. Desznica daje łatwy grzbiet i prosty dostęp, Grzywacka dokłada podejście i charakterystyczną stalową konstrukcję.

Nie trzeba robić obu za każdym razem. Jeśli jedziesz z kimś, kto nie chce dłuższego podejścia, zostań przy Desznicy.

Łysula + Ferdel

To kombinacja na dłuższą wycieczkę. Zielony szlak łączy Łysulę z Wapiennem i Ferdlem. Po drodze dostajesz dwie wieże o zupełnie innym charakterze: nowoczesną, dużą konstrukcję na Łysuli i drewnianą wieżę nad bukowym lasem Ferdla.

Nie próbuj jednak robić z tego „szybkich dwóch atrakcji”. Jako całość to już normalny dzień na nogach.

A co z innymi wieżami i platformami?

To nie jest kompletna ewidencja wszystkich konstrukcji w całym paśmie.

Po wschodniej stronie regionu jest między innymi platforma widokowa na ścieżce przyrodniczo-historycznej w Komańczy. Istnieją też inne wieże na obrzeżach pasma i w sąsiednich pogórzach.

Świadomie ich tutaj nie dokładaliśmy.

Ta lista ma odpowiedzieć osobie przyjeżdżającej pierwszy raz: które miejsca realnie brać pod uwagę przy układaniu pobytu. Gdy liczba pozycji przestaje pomagać w wyborze, dokładanie kolejnej nie jest zaletą.

Więcej miejsc do zobaczenia zbieramy w dziale Co zobaczyć, a gotowe trasy – w dziale Trasy.

Skąd te sześć?

Kryterium nie była liczba opinii w Google ani wysokość wieży.

Wybraliśmy miejsca, które odpowiadają sześciu różnym sytuacjom podczas wyjazdu:

  • krótki i łatwo dostępny widok – Desznica,
  • panorama wewnątrz Magurskiego PN – Wysokie,
  • leśna trasa zakończona wieżą – Ferdel,
  • pełniejsza górska wycieczka – Cergowa,
  • krótka trasa na popołudnie – Grzywacka Góra,
  • duża atrakcja rodzinna z infrastrukturą – Łysula.

Fakty sprawdziliśmy 28 września 2026 roku przede wszystkim u Magurskiego Parku Narodowego, gmin Nowy Żmigród i Gorlice oraz MOSiR w Dukli.

Przed wyjściem sprawdź aktualne komunikaty zarządcy. Dotyczy to szczególnie miejsc na terenie Magurskiego Parku Narodowego, gdzie obowiązują własne zasady udostępniania. Bieżące ostrzeżenia znajdziesz w aktualnych komunikatach parku.

Udostępnij

Cookies i statystyka odwiedzin

Pytamy tylko o jedno: czy możemy liczyć odwiedziny w Google Analytics. Po zgodzie Google zapisuje w twojej przeglądarce ciasteczka i widzi, które strony czytasz. Odmowa niczego w przewodniku nie zmienia, a decyzję zmienisz w każdej chwili w stopce: „Ustawienia cookies”. Szczegóły w polityce prywatności